Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biovax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biovax. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 czerwca 2016

L’biotica Biovax szampon z diamentami

Witajcie :)

Przyznam, że jestem mocno zdziwiona, jaką popularnością cieszy się poprzedni wpis, o peelingu od Joanny. Ciekawe, z czego to wynika ;)

Dzisiaj jednak przyszła pora na małą zmianę tematu – szampon od L’biotica z minerałami i diamentami.

Opakowanie
Kosmetyk cieszy oko mieniącą się, estetyczną tubą. 
Plastik jest zaskakujący miękki, a całość stawiamy na nakrętce otwieranej na „klik”.

Wygląd i konsystencja
Szampon jest dość gęsty, na szczęście. Dzięki temu nie wylewa się, kiedy otwieramy tubę. Możemy go dozować wedle uznania. 
Kosmetyk jest  biały i błyszczący – widać w nim mnóstwo maleńkich, iskrzących się drobinek.
Moim zdaniem trzeba go jednak wycisnąć trochę więcej niż standardowo, bo ma pewne trudności z rozsmarowywaniem się po włosach. Kiedy już jednak go „rozruszamy” dobrze się pieni i myje.

Zapach
Szampon pachnie naprawdę ładnie. Kojarzy mi się trochę z kosmetykami stosowanymi w salonach fryzjerskich. Bardzo mi się podoba ten zapach :)
Troszkę ma się wrażenie, że to taki luksusowy kosmetyk ;)

Działanie
No a teraz najważniejsze.
Producent zapewnia:
  • ·        wzmocnienie i intensywna regeneracja włosów
  • ·        włosy nawilżone i pełne energii
  • ·        diamentowy, skrzący blask

Przyznam, że wzmocnienie to był koronny argument, dla którego ten właściwy szampon wylądował w mojej szafce. Jak jest w rzeczywistości?
Po umyciu włosów szamponem z minerałami i diamentami od Biovaxu, są one czyste i puszyste. Myję je na noc, więc po całym następnym dniu nadają się jednak do mycia, ale i tak myję włosy co wieczór, już mi to nie robi ;)

Biovax nie obciąża i dobrze pielęgnuje, chyba nawet rzeczywiście trochę wzmacnia. 
Czy jednak włosy są błyszczące? Przyznam, że nie zauważyłam różnicy między tym szamponem a innym - „zwykłym” (obecnie moim szamponem na co dzień jest Garnier do włosów przetłuszczających się).

Podsumowanie
Szampon od L’biotica Biovax Diamond działa nieźle, chociaż nie powalająco (naprawdę liczyłam, że moje włosy będą lśnić jak tafla wody w słoneczny dzień :P), świetnie pachnie i dobrze myje, poza tym nie obciąża i nie plącze włosów oraz chyba nieco wzmacnia.

Właściwie jak o nim myślę, to w sumie taki lepszy choć zwykły szampon, ale bardzo się polubiliśmy i myślę, że większości z Was przypadnie do gustu :)

Znacie szampony L'biotica? Co o nich sądzicie? :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...