Cześć Kochani :)
Na pewno zdarzyło Wam się nie raz wrzucić do koszyka coś, na
widok czego zdziwiliście się w domu „skąd to tu się wzięło?”.
Tak właśnie zadziało się z dzisiejszym gościem wpisu.
Szampon do włosów
normalnych z masłem mango – Planeta Organica
Normalnie w życiu bym się nie pokusiła o taki kosmetyk.
Wszelkie
oleje, masła i inne natłuszczające specyfiki omijam szerokim łukiem. Nie dość,
że nie lubię ich tłustej konsystencji to jeszcze mam przetłuszczające się
włosy. Boję się więc, że takie specyfiki pogorszą tylko sprawę.
No ale stało się, wrzuciłam szampon do wirtualnego koszyka
razem z paroma innymi rzeczami.
Opakowanie
Kosmetyk otrzymujemy zamknięty w oryginalnej, podłużnej i
prostokątnej plastikowej butelce.
Jest brązowa, oklejona orientalnymi wzorami (chociaż jest z
Rosji :P) z zamknięciem na klik. Niezbyt twarda ani niezbyt miękka, można
wycisnąć (czy raczej wylać) szampon na dłoń bez większych trudności.
Zapach i konsystencja
Szampon pachnie ładnie, delikatnie owocem mango. Niestety,
nie utrzymuje się na włosach.
Kosmetyk ma kolor jasnobeżowy, nieco przezroczysty a
konsystencję typowo "szamponową". Ani żelową, ani wodnistą.
Szampon dobrze się pieni, łatwo się go wciera we włosy.
Działanie
No a teraz najważniejsze.
Według producenta szampon nawilża i regeneruje włosy. Odżywia,
pozostawia je błyszczące. Poprawia kondycję włosów i skóry głowy.
Czy rzeczywiście tak jest? Przyznam, że niestety nie
zauważyłam..
Na pewno szampon nie przetłuszcza włosów, to na plus.
Oczywiście, wieczorem nie są już najświeższe, ale rzadko który kosmetyk utrzymuje
włosy ładne przez 24 godziny.
Włosy nie są też miększe, a za to trochę się plączą.
Zdecydowanie też nie są błyszczące, mam wrażenie, że są bardziej matowe niż po
innych, „zwykłych” szamponach.
Ale mimo to są ładne i puszyste oraz dobrze się układają.
Skład
I jeszcze skład: Aqua with infusion of Mangifera Seed Butter
(organiczne masło Mango), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Tamarindus Idica
Leaf Extract (wyciąg z Tamaryndowca indyjskiego), Cetearyl Alcohol,
Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Tocopheryl Acetate, Parfum, Guar
Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium
Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.
Podsumowanie
Szampon od Planety Organiki
z masłem mango to interesujący produkt dla wszystkich rodzajów włosów.
Nie przetłuszcza, ani nie przesusza, chociaż nieco plącze.
Nie spodziewajmy się po nim jakichś szczególnych efektów.
Moim zdaniem to taki ciekawy, choć zwyczajny kosmetyk. Warto spróbować, bo
ładnie pachnie, dobrze myje i włosy dobrze na niego reagują.
A kosztował mnie jakieś 15 - 17 zł ;)
Znacie kosmetyki od Planety Organiki? Co o nich sądzicie? :)